Wcześniak w domu

Zaburzenia samoregulacji u małych dzieci – jak dopasować otoczenie do potrzeb wcześniaka

Przyjście na świat dziecka to wielka radość i wielkie wydarzenie dla każdej rodziny. Jednakże dzisiejsze rodzicielstwo (zwłaszcza macierzyństwo) jest wielkim wyzwaniem dla rodziców, zwłaszcza matki. Kolorowa prasa najczęściej przedstawia je w pozytywnym świetle, zapominając, że nie wszystkie noworodki i niemowlęta są spokojne, łagodne i stworzone wyłącznie do przytulania.

Wśród narodzonych dzieci są także takie, które z racji trudności w regulowaniu swoich kontaktów ze światem zewnętrznym, wymagają dodatkowej uwagi rodziców, ich uważności, cierpliwości, ale co najważniejsze specjalnych działań.

Na co zatem należy zwrócić uwagę?

Opieka nad małym dzieckiem to dominująco czynności fizjologiczne i pielęgnacyjne, takie jak karmienie, przewijanie, mycie, kosmetyka, usypianie, zabawy (tzw. baraszkowanie: branie na ręce, delikatne podrzucanie, kręcenie się z dzieckiem itp.) i spacerowanie. Warto więc obserwować maluszka pod kątem wrażliwości (np. nadmiernej wrażliwości lub brak wrażliwości) na bodźce, np. zapachowe (zapach pokarmów, zapachy domowników), dotykowe (faktura ubranek, pościeli), słuchowe (dźwięk dzwonka, dźwięk telefonu), ruchowe (branie na ręce, huśtanie, kołysanie) itp. Jeśli rodzice są zaniepokojeni reakcjami dziecka, to należałoby zasięgnąć rady specjalisty i upewnić się w jaki sposób można dopasować otoczenie do jego potrzeb. Wczesne udzielenie pomocy zapobiega powstawaniu różnego rodzaju problemów w zakresie rozwoju psychiki czy emocji.

Dziecko buduje swoją tożsamość od początku. Pierwsze chwile z mamą i z tatą,ich odpowiadanie na potrzeby maluszka (na każdy płacz!) i ich dostrojenie się do potrzeb maluszka, to kapitał rozwojowy na całe życie. W terapii integracji sensorycznej nazywa się to „dobrostanem dopasowania” otoczenia sensorycznego do potrzeb dziecka. Noworodek, (zwłaszcza wcześniak) powinien być objęty szczególną troską i opieką. Właściwe rozumienie jego potrzeb i adekwatne reagowanie na nie, umożliwia realizację potencjału rozwojowego.

Wiedza na temat rozwoju procesów integracji zmysłowo-ruchowej jest już bardzo zaawansowana. Z tego powodu warto pamiętać, że o dobry rozwój dziecka, szczególnie wcześniaka, można zadbać już na etapie ciąży. O czym więc warto pamiętać:

  • Najważniejszymi zmysłami (systemami sensorycznymi) w rozwoju człowieka są system przedsionkowy, dotykowy i proprioceptywny (czucie głębokie).
  • Kontakt dotykowy jest prymarnym doświadczeniem każdego człowieka. Ważność tego systemu dla rozwoju jest nieoceniona. System dotykowy, który istnieje od początku (układ nerwowy powstaje z ektodermy) wpływa na czynności motoryczne, umiejętności matematyczne i na ogólną kondycję psychofizyczną. Dlatego nie wolno ograniczać kontaktu dotykowego z dzieckiem. Należy je przytulać, głaskać, masować. Te wrażenia do kapitał rozwojowy na całe życie.
  • Jeśli kobieta spodziewa się dziecka i nie ma przeciwwskazań do poruszania się, powinna zachowywać się zwyczajnie. Powinna ruszać się, obracać, delikatnie podskakiwać, schylać się, chodzić po schodach itp. System przedsionkowy (narząd równowagi), który rozpoczyna swoją pracę ok. 9-11 tygodnia ciąży potrzebuje bodźców płynących właśnie z ruchu. Jeśli z różnych powodów ciężarna ma zalecenia do oszczędzania się, to w miarę możliwości powinna korzystać z fotela bujanego, huśtawek, karuzeli, łóżka wodnego itp. W taki sposób będzie dostarczać i sobie, a co najważniejsze rozwijającemu się dziecku, odpowiednich wrażeń. Po urodzeniu, dziecko potrzebuje bodźców przedsionkowych dostarczanych, np. przez bujanie, kołysanie, obracanie się i noszenie na rękach. Nie istnieją żadne badania naukowe udowadniające niekorzystny wpływ noszenia na rękach. Istnieją natomiast takie, które pokazują jak groźna dla rozwoju jest deprywacja sensoryczna.
  • Płód odbiera wrażenia słuchowe. Warto więc rozważyć słuchanie muzyki przez ciężarną kobietę. Istnieje wiele badań potwierdzających umiejętność rozpoznawania przez noworodki i niemowlęta  muzyki słyszanej w okresie życia prenatalnego, po urodzeniu.
  • Narzędziem poznawania świata przez dziecko są dłonie. Każde mały człowiek musi dotykać otoczenia; przedmiotów, ludzi, jedzenia itp. W przeciwnym razie nie rozwinie zdolności do czucia różnicującego, niezbędnego w późniejszym życiu. Stąd tak ważna jest samodzielne eksplorowanie dłońmi zabawek, przedmiotów codziennego użytku, pokarmów, obiektów o różnej konsystencji, fakturze, temperaturze.
  • Swobodne poruszanie się dla małego dziecka to trening mięśniowy. Nieskrępowane nadmierną odzieżą i obuwiem ciało niemowlaka w sprzyjających warunkach, ma szansę doznawać zróżnicowanych bodźców płynących ze środowiska. Ta aktywność bardzo korzystnie wpływa na schemat ciała, umiejętność planowania motorycznego i co ważne – daje wiele informacji zwrotnych związanych z kontaktem ciała ze zróżnicowanym podłożem.

Co powinno zaniepokoić rodziców noworodków i niemowląt –

  • bardzo wysoka/bardzo niska wrażliwość na bodźce zmysłowo-ruchowe (dziecko reaguje płaczem, sztywnieniem, wyrywaniem się lub jest mało aktywne, ospałe),
  • trudności z samouspakajaniem się (dziecko łatwo wpada w płacz, trudno je uspokoić),
  • potrzeba specyficznych rytuałów przy zasypianiu,
  • trudności ze spaniem,
  • trudności z przyjmowaniem pokarmów,
  • potrzeba bardzo intensywnych doznań (mocne huśtanie, mocne uciskanie itp.),
  • niepokój przy zmianie pozycji ciała (branie na ręce, podrzucanie).

Zgodnie z zasadą „lepiej zapobiegać niż leczyć”w przypadku wątpliwości warto skonatktować się ze specjalistą, który albo rozwije wątpliwości młodych rodziców albo udzieli dziecku odpowiedniego wsparcia.

Marta Wiśniewska
dr n. hum. w zakresie pedagogiki, oligofrenopedagog, logopeda, terapeuta integracji sensorycznej SI, prezes Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej SI, wykładowca Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w W-wie, nauczyciel w Zespole Szkół Specjalnych nr 63 w W-wie.

Tekst pochodzi z 1. Numeru gazetki „Mam(y) wcześniaka”

Przeczytaj również